....czyli zobaczymy co z tego będzie. Opis trudnych początków biegania metodą Gallowaya.
Blog > Komentarze do wpisu

Po biegu

Wyniki XXIII Nocnego Biegu Solidarności w Rzeszowie już są. Choć prawdopodobnie nie bez błędów, bo niektórzy maja wpisany inny wynik w kategoriach wiekowych a inny w ogólnej klasyfikacji.

mój dokładny czas: 40:52

czas mojego męża: 27:28 - jestem pod wrażeniem!!!


Jednocześnie chciałabym wyrazić wielki podziw dla najstarszego uczestnika biegu Pana Jerzego Dębskiego, 78 latka, który biega od dziesięciu lat. Po biegu zamieniłam z nim dwa słowa i dowiedziałam się, że on nigdy biegaczem nie był, że biega "tylko" od 10 lat :)

Jestem też pełna podziwu dla Roberta Pawłowicza, który bieg ukończył o kulach. Tak jak wspomniał w wywiadzie, czasami widzi zdziwienie w oczach innych startujących, pewno tamtego wieczora zobaczył i w moich, przyznam, ze z początku zwątpiłam nieco czy da radę ukończyć ten bieg. Ukończył, dobiegliśmy prawie w tym samym czasie. Po wysłuchaniu wywiadu z Panem Robertem Pawłowiczem jeszcze bardziej chcę biegać i pokonywać własne lenistwo i słabości. Bo wiem że się da :) I aż mi wstyd, że na 3 okrążeniu zwątpiłam w siebie i miałam ochotę zejść z trasy. A oto link do strony gdzie można (i warto) posłuchać relacji z biegu i wywiady :)

Tu podaj tekst alternatywny

czwartek, 06 września 2012, 3chani

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: Mals_running, *.cc
2012/09/06 10:18:31
Jeszcze raz gratulacje dla Ciebie i męża! :) Muszę przyznać, że czas męża robi wrażenie. :)))
-
zadziorna86
2012/09/06 21:51:17
biegać każdy może wystarczy chcieć, a podane przez Ciebie przykłady osób potwierdzają moją teze. Mialam też pytac ostatnio czy doślą Tobie medal?
-
3chani
2012/09/07 08:28:35
Mals_running, dzięki :)
zadziorna86, obiecali że wyślą :)
-
2012/09/09 12:59:08
Super. Wielkie gratulacje.
-
Gość: ala.kaczka, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/09/13 20:23:00
Hej, ja biegam metodą Skarżyńskiego, którą bardzo Ci polecam, bo sprawdziłam na sobie i wiem, że dzięki niej nie ma niespodzianek i naprawdę wiesz, jakiego czasu masz się spodziewać, i wiesz, że sił nie braknie itp... Na stronie maratonczyk.pl w zakładce treningi jest plan Pana Jurka Skarżyńskiego na 10 km dla początkujących- szczerze polecam. Pan Jurek napisał też dwie książki- biegowe "must have":) można kupić je mailowo, u niego osobiście. Szczerze polecam i służę kontaktem:)
-
3chani
2012/09/14 08:17:20
Zaciekawiłaś mnie, muszę sprawdzić. jeśli możesz napisz coś więcej o tej metodzie :)
-
Gość: ala.kaczka, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/09/14 19:39:35
Wszystko o metodzie Skarżyńskiego jest na stronie maratończyka i w jego książkach.opiera się ona na zjawisku superkompensacji. Według mnie jest mniej skomplikowana od metody Gallowaya, choć tez na początku zakłada marszobiegi, podobnie jak u Gallowaya biega się co drugi dzień, pan Jurek zwraca sporo uwagi na tętno więc trzeba się zaopatrzyć w pulsometr, ale jest to metoda dla mnie bardziej przejrzysta i podoba mi się to, że ta wydolność tak wzrasta, że podczas zawodów wiedziałam mniej więcej jaki czas wybiegnę i nie "zdycham" na mecie:) Odsyłam do książek.papa
-
3chani
2012/09/14 21:42:34
Dzięki, poczytam sobie :)


Skrzynka pocztowa Napisz :)


A U MNIE DZIŚ TAK: -------